Moje łupy z Rossmanna

Dzisiaj w końcu podzielę się z Wami moimi nowościami upolowanymi na promocji w Rossmannie. Jak wiecie, nie miałam żadnej listy kosmetyków, które muszę chcę kupić, dlatego moje wybory były dosyć spontaniczne i intuicyjne. Mimo wszystko z większości tych produktów (jak do tej pory) jestem zadowolona.

Tak to już jest z tymi promocjami, że mącą nam w głowie i do naszych koszyków wpada zdecydowane więcej produktów niż zaplanowałyśmy. Zwłaszcza kiedy wchodzimy do drogerii w drugi dzień promocji i widzimy, że półki zaczynają już świecić pustkami, a mimo tego tłum kobiet nie pozwala nam nawet przecisnąć się do produktu, który nas interesuje.

Jednak nie ma co się obwiniać, bo taka obniżka nie zdarza się często, a nieskorzystanie z niej byłoby dla kosmetykomaniaczek nieocenioną stratą. Teraz przynajmniej mamy co testować, bez poczucia winy, że wydałyśmy na te produkty fortunę (ciekawe kogo pocieszam – siebie czy Was?)

Koniec mojego gadania, czas pokazać Wam moje łupy:

7To zdjęcie całości, ale żeby było mi trochę łatwiej przedstawić Wam, co dokładnie trafiło do mojego koszyka, podzielę moje zakupy na 3 części, dokładnie takie jak 3 etapy promocji w Rossmannie.

I Część – Makijaż twarzy, czyli podkłady, pudry i korektory

12

W pierwszym tygodniu kupiłam tylko 3 produkty:

  • Podkład Revlon Colorstay 110 Ivory – sprawdzony, lubiany i stosowany przeze mnie na co dzień (cena: 35,70 zamiast 70 zł)
  • Puder Rimmel Lasting Finish 001 Light Porcelain (cena: 17,33 zamiast 33,99 zł)
  • Korektor Rimmel Lasting Finish 010 Porcelain (cena: 14,27 zamiast 27,99 zł)

Żadnego z tych dwóch produktów Rimmela nie miałam, jednak testuje je od momentu zakupu i czuję, że się polubiliśmy. Bardzo duży plus dla tej firmy za naprawdę jasne odcienie. Zawsze mam problem ze znalezieniem kosmetyków pasujących do mojej (bardzo jasnej) karnacji. Dodatkowo korektor świetnie kryje.

II Część – Produkty do makijażu oczu

W tym tygodniu wyszłam ze sklepu z nieco większymi zakupami.
311

 

 

 

 

Wśród produktów, które kupiłam znalazły się:

  • Cienie do powiek Eveline Cosmetics Quattro Eyeshadow – urzekły mnie bardzo ładnymi klasycznymi odcieniami, jednak jeśli chodzi o ich napigmentowanie i trwałość to niestety nie jestem zadowolona (cena: 9,19 zamiast 17,99 zł)
  • Eyeliner Eveline Celebrities – pisałam już o nim w poprzedniej notce, bardzo go lubię i to już drugie moje opakowanie (cena: 6,11 zamiast 11,99 zł)
  • Eyelinery Lovely w trzech różnych kolorach: czarnym, granatowym i jasnozielonym – mam nadzieję, że okażą się równie dobre, jak ten turkusowy. (cena: 3,46 zamiast 6,99 zł)
  • Kredka do brwi Maybelline Master Shape – świetnie się sprawdza zarówno kredka, jak i szczoteczka (na zdjęciu tego nie widać, ale produkt ten jest dwustronny, z jednej strony jest kredka, a z drugiej szczoteczka do wyczesywania brwi) (cena: 15,30 zamiast 29,99 zł)
  • 13Tusz do rzęs Lovely Pump Up – bardzo tani kosmetyk zachwalany przez blogerki, więc postanowiłam sprawdzić jego działanie (cena: 4,58 zamiast 8,99 zł)
  • Tusz do rzęs Loreal Volume Million Lashes – znacznie droższy tusz do rzęs, ale również bardzo chwalony. Jeśli śledzicie mojego funpage’a wiecie, że na szczęście nie musiałam sama go kupować (cena ok. 30 zł zamiast 59,99 zł)

4

III Część – Produkty do malowania ust i paznokci

Tu też miała miejsce odrobina rozpusty…

6

ale na szczęście nie taka duża :) Kupiłam:

  • Dwie pomadki do ust Lasting Finish Colour Rush Rimmel w różowych odcieniach – na razie mogę tylko o nich powiedzieć, że mają przepiękne kolory i cudowny zapach, a do tego nawilżają usta. Czego chcieć więcej? (cena: 12,23 za sztukę zamiast 23,99 zł)
  • Pomadkę do ust Instant Lip Colour&Shine Miss Sporty – ma śliczny, matowy czerwony kolor, ale już przy pierwszym użyciu poczułam, że bardzo wysusza usta (6,11 zamiast 11,99 zł)

12

  • Dwa lakiery do paznokci Rita Ora Rimmel nr 322 i 408 (cena: 5,60 za sztukę zamiast 10,99 zł)
  • Lakier do paznokci Sally Hansen Xtreme Wear nr 178 (cena: 7,64 zamiast 14,99 zł)

8

I to by było na tyle. Dotrwałyście do końca! Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i, że Wy również jesteście (podobnie jak ja) zadowolone ze swoich zakupów.

Używałyście któregoś z pokazanych przeze mnie produktów? Co wpadło do Waszego koszyka? Będzie mi bardzo miło, jak zostawicie po sobie ślad w komentarzu.

Reklamy

7 uwag do wpisu “Moje łupy z Rossmanna

  1. Ja jak byłam w Rossmannie, to się nasłuchałam, że przed promocją były niższe ceny niż w trakcie, kilka Pań miało w telefonach zdjęcia z cenami sprzed tygodnia/dwóch, które faktycznie były (sporo!) niższe :)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s