Mój pierwszy pokaz mody

Ostatnio wokół mnie dzieje się wiele naprawdę fajnych rzeczy. Jedną z takich była możliwość wzięcia udziału w Sofitel Fashion Show – pierwszej edycji pokazu mody znanych wrocławskich projektantek. Na imprezie pojawiły się dwie gwiazdy specjalne: Agnieszka Światły oraz Dominika Młyńczak.

Sofitel

Wydarzenie to mogłam obserwować dzięki projektowi wizaż-online.pl, nie tylko podczas części oficjalnej, ale również na backstage’u. Było to dla mnie niesamowitym przeżyciem, tym bardziej, że nigdy wcześniej w czymś takim nie brałam udziału.

20150618_188

Wszędzie, gdzie by się nie spojrzało, widać było ogromny wkład pracy włożony w dopięcie wszystkiego na ostatni guzik. Z punktu widzenia odbiorcy całość wyglądała bardzo profesjonalnie. Osobiście jestem oczarowana.

unnamed

CAM02130

unnamed (3)

Program obfitował w różne atrakcje, jak: wywiad z Lizą Taste – prowadzącą bloga Cookish Stylish, występ saksofonisty Karola Wieczorka, prezentacja kliniki medycyny estetycznej Coramed oraz oczywiście dwa wspaniałe pokazy mody. Pierwszy marki Ottaviano, której ubrania łączą elegancję i sportowy styl, a drugi to piękne suknie wieczorowe, ślubne i koktajlowe zaprojektowane przez Agnieszkę Światły.

unnamed (4)

CAM02109

CAM02156

Co do samego backstage’u, zawsze zastanawiało mnie, jak to faktycznie wygląda i ile jest prawdy w tym, co pokazują nam w programach rozrywkowych. Teraz miałam okazję to sprawdzić. Chyba nie będzie niczym niezwykłym jeśli napiszę, że zarówno stres, nerwy, jak i zmęczenie są tam na porządku dziennym. Do tego nieustająca presja czasu. Jednak mimo tego, dało się zauważyć również dużo poczucia humoru i wzajemnego wsparcia. Dlatego panującą tam atmosferę oceniam bardzo pozytywnie.

CAM02102

CAM02101

CAM02098 CAM02093

Obserwując z tak bliska modelki, można się nabawić niejednego kompleksu. Każda z nich była bardzo wysoka i szczupła. Która z nas nie chciałaby być na ich miejscu?

unnamed (1)

unnamed (6)
unnamed (2)

Zaprezentowana kolekcja bardzo mi się podobała, podobnie, jak całe wydarzenie. Nie sposób nie wspomnieć jeszcze o pięknych makijażach modelek oraz dziewczyn prowadzących imprezę, wykonanych przez wizażystkę Agnieszkę Freus.

CAM02106

CAM02129

unnamed (7)Na koniec chciałabym bardzo podziękować fotografowi Mateuszowi Antkowiakowi, za udostępnienie mi zrobionych przez siebie zdjęć. Prawda, że są piękne?

CAM02154-001

Sofitel Fashion Show zaliczam do bardzo udanych wyjść i z przyjemnością wezmę udział w kolejnych edycjach. Was również do tego gorąco zachęcam!

Reklamy

Olejek Magic Rose Evree

Dzisiaj przychodzę do Was z moim zdecydowanym hitem ostatniego miesiąca. I jestem pewna, że nie tylko moim. O Magic Rose Evree słyszałam wiele dobrego jeszcze przed jego zakupem. Dlatego, kiedy tylko pojawiła się promocja w Rossmannie na produkty do pielęgnacji twarzy, olejek ten błyskawicznie wpadł w moje ręce.

2

Obietnica producenta: Posiada wyjątkowe właściwości łagodzenia podrażnień skóry, niweluje przebarwienia, zmniejsza widoczność „pajączków” oraz uszczelnia rozszerzone naczynia krwionośne. Pobudza produkcję kolagenu, działa przeciwzmarszczkowo, balansująco i poprawia koloryt skóry. Już od pierwszego zastosowania Twoja skóra będzie zrównoważona, wygładzona i bardziej jędrna. Idealny również do cery tłustej. Reguluje wydzielanie sebum odpowiedzialnego za nadmierne błyszczenie się skóry.

8

Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego. Nie wierzyłam w cudowne właściwości tego, jakże zachwalanego produktu. Myślałam sobie – oleista konsystencja do mojej mieszanej cery, nie ma mowy! Teraz już wiem, skąd wzięło się powiedzenie nigdy nie mów nigdy.

3

Olejek można wykorzystać na 7 różnych sposobów (to nie żart, wszystkie możliwości są wymienione na opakowaniu). Ja używam go regularnie wieczorem, po oczyszczeniu twarzy – jako serum. Co niezwykłe, na efekty nie trzeba długo czekać. Może nie po pierwszym, jak obiecuje producent, ale już po kilku pierwszych zastosowaniach, rzeczywiście zauważyłam wyrównanie kolorytu cery i delikatne zmniejszenie przebarwień. A po miesiącu mogę stwierdzić, że moja cera jest bardziej nawilżona i gładsza w dotyku oraz, co mnie najbardziej cieszy, wyskakuje mi zdecydowanie mniej „niespodzianek”.

4 6

Magic Rose jest prosty w użytkowaniu. Za pomocą pipety łatwo można dawkować ilość nakładanych kropel. Nie ma też żadnych problemów z równomiernym rozprowadzeniem olejku po całej twarzy.

9

Plusy:

  • działanie: poprawa kolorytu, wygładzenie, łagodzenie, zmniejszenie przebarwień, przyspieszenie gojenia się ranek, minimalizuje występowanie wyprysków
  • dobry skład
  • przyjemny różany zapach
  • ładna szklana buteleczka
  • różnorodność zastosowania
  • wygoda w stosowaniu
  • wydajność
  • dostępność

Minusy:

  • długie oczekiwanie na wchłonięcie produktu, dlatego lepiej stosować go na noc, niż pod makijaż
  • moja cera lekko się po nim świeci

7

Jak widzicie produkt ten ma naprawdę wiele zalet, dlatego jeśli wahacie się nad jego zakupem, warto dać mu szansę. Są trzy różne rodzaje tych olejków: odmładzający, nawilżający i ten, który ja posiadam czyli upiększający. Cena regularna wszystkich jest identyczna – wynosi 29,99 zł za 30 ml. Nie wiem jak inne, ale ten zdecydowanie warto mieć w swojej kosmetyczce.

Dajcie znać czy już używałyście Magic Rose, a jeśli tak koniecznie napiszcie, jak sprawdził się u Was!