10 Rad – O czym pamiętać przy wyborze kosmetyków

O tym jak ważne jest używanie odpowiedniego kosmetyku pisać chyba nie muszę. Postanowiłam jednak pokusić się o krótkie przypomnienie tego, o czym powinnyśmy pamiętać zanim kupimy dany produkt.

1) Przede wszystkim o swoim rodzaju cery
Przy doborze odpowiedniego dla siebie kosmetyku musimy wiedzieć, jaki mamy rodzaj cery. Każdy typ to inne potrzeby i odmienna pielęgnacja. Wyróżniamy cztery podstawowe rodzaje cery: normalna (niestety najrzadsza), sucha, tłusta i mieszana (wbrew pozorom najtrudniejsza w pielęgnacji). woman-163581_640

2) Ważnym czynnikiem jest nasz wiek
Wraz z upływającym czasem potrzeby skóry zmieniają się. Szukajmy więc produktów dedykowanych naszej grupie wiekowej. Nie odmładzajmy się, ani nie postarzajmy na siłę.  Czasem zdarza się tak, że trzeba dobierać kosmetyk do potrzeb skórnych, a nie wieku, jednak najlepiej takie zmiany skonsultować ze specjalistą.

3) Patrzmy zawsze na skład (indeks INCI)
Składniki zawarte w kosmetykach uporządkowane są według stężenia, malejąco. Ten którego jest najwięcej występuje na początku listy. Zasada warta zapamiętania – im krótszy skład tym lepiej. Podczas zakupów sięgajmy po kosmetyki, które na początku indeksu (zaraz po wodzie) mają oleje (ale nie mineralne), ekstrakty, wyciągi roślinne.

Unikajmy:

  • parabenów (końcówki: -paraben) – czyli konserwantów, zapobiegających psuciu się kosmetyku.
  • silikonów (końcówki: – silicone, -methicone) – w kosmetykach do włosów mają pozytywne działanie, bo nabłyszczają i wygładzają, lecz w kosmetykach do pielęgnacji zatykają pory.
  • alkoholi [alkohol denaturowany (alcohol denat), etanol (alcohol, ethanol), alkohol izopropylowy (isopropyl alcohol)] – mają właściwości podrażniające oraz wysuszające. Warto również zapamiętać, że są też alkohole, które mają pozytywne działanie, np. gliceryna.
  • parafiny i olei mineralnych – są uzyskiwane w wyniku destylacji ropy naftowej, to już daje do myślenia. Mówiąc krótko, zatykają pory.

4) Nie kierujmy się tylko reklamą
Wiem, że to trudne, ale musimy zapamiętać, że reklama i wygląd opakowania nie są najważniejsze. Większość produktów, o których słyszymy w radiu, telewizji oraz czytamy w prasie wcale nie są tak cudowne, jak zapewniają nas o tym reklamy.
bargain-484372_640
5) Czytajmy informację od producenta
Zawsze czytajmy zapewnienia producenta. Jednak pamiętajmy przy tym o zachowaniu dystansu.

6) Poszukajmy opinii w internecie na temat interesującego nas produktu
Jeśli przez dłuższy czas zastanawiamy się nad zakupem jakiegoś kosmetyku, warto sprawdzić opinię innych osób na jego temat. Jednak nie zapominajmy znowu o dystansie, bo ilu ludzi, tyle opinii. Każdy ma inną cerę i inne potrzeby, dlatego też może inaczej na dany produkt reagować.

keyboard-338510_640
7) Poprośmy o próbkę
Zanim zdecydujemy się na zakup (zwłaszcza jakiegoś droższego kosmetyku) warto go wcześniej przetestować. Od tego właśnie są próbki, żebyśmy mogły zrobić wstępne rozeznanie.

8) Zwracajmy uwagę na piktogramy, które występują na kosmetykach
Większość z nas o tym zapomina, a znajdują się tam bardzo ważne informacje, jak: długość terminu ważności, wpływ na środowisko czy sposób badań nad kosmetykiem.

Królik – oznacza, że produkt ten nie był testowany na zwierzętach

kosmetyki_symbole

Króliczek z ochraniającą go dłonią – to znak organizacji IHTK (Międzynarodowego Związku Producentów Przeciwko Stosowaniu Testów na Zwierzętach w Kosmetyce), walczącej o zakaz testów kosmetyków na zwierzętach.

11037331_813399918697923_3137855731452179656_n

Otwarty słoik – informuje jak długo można stosować produkt po jego otwarciu

kosmetyki_symbole-2

9) Patrzmy na cenę
Lecz pamiętajmy, że to nie ona jest wyznacznikiem jakości. Czasem lepsze produkty można dostać w dużo niższych cenach. Za to zawsze warto korzystać z promocji.

10) Pozwólmy sobie na… nowości
Nawet jeśli mamy już ulubiony kosmetyk i zawsze po niego sięgamy, to czasem i tak warto go zmienić. Nasza skóra przyzwyczaja się do produktów, które stosujemy. A kiedy tak się staje, przestaje on na nas odpowiednio działać.

handbag-159884_640

 

Jeśli zainteresował Was ten wpis i chcecie więcej informacji w tym stylu, koniecznie dajcie znać.

Reklamy

Błyszczykowa różdżka

Dzisiaj kilka słów o zestawie błyszczyków Sephora Color Wand. Fanką błyszczyków nie jestem, ponieważ nie przepadam za uczuciem „lepkich ust”. Jednak ten produkt całkiem nieźle sobie radzi.

1

Color Wand składa się z 6 różnych minibłyszczyków, które razem tworzą jeden produkt. Co ważne, każdy jest jednocześnie aplikatorem do kolejnego. Kosmetyk jest poręczny, ma wymiary standardowego błyszczyka. Bez problemu zmieścimy go w wieczorowej torebce. Do tego świetnie się prezentuje.

błyszczyk

Wśród dostępnych kolorów łatwo znaleźć coś dla siebie. W zależności od okoliczności i towarzyszącego nam humoru możemy wybrać od delikatnego różu, aż po mocną czerwień. Błyszczyk ma bardzo ładny zapach i słodki smak (tak – to nie żart, bo nie wiem czy wiecie, ale podobno przeciętna kobieta zjada w ciągu swojego życia ok. 2-3 kilogramów szminki!).

Plusy:

  • czas utrzymywania się na ustach
  • gęsta konsystencja
  • przyjemny zapach i smak
  • bogata gama kolorów
  • praktyczne opakowanie
  • higieniczne aplikatory
  • szczelne pojemniczki

Minusy:

  • czasem bardzo trudno odkręcić wybrany przez nas pojemniczek
  • „lepkie usta”
  • cena

SAM_5184

Cena: 39 zł

Moja ocena: 4/5

Produkt ten polecam przede wszystkim osobom niezdecydowanym, co do jednego ulubionego koloru na ustach lub po prostu lubiącym zmiany. Jeśli kochacie błyszczyki warto go wypróbować.

A jakich Wy używacie błyszczyków?